Chrupiące bułeczki z pesto
Sekret tych bułeczek zaczyna się jeszcze zanim dodamy drożdże i sól — od zwykłej mąki i wody, które przez pół godziny robią całą robotę same. Efekt? Chrupiąca skórka, puszysty środek i pesto w każdym zawinięciu.
Składniki
- 400 g mąki pszennej
- 320 g letniej wody
- 10 g świeżych drożdży (pokruszonych)
- sól — ilość dopasujcie do tego, jak słone jest Wasze pesto
- pesto (do nadzienia)
- semolina lub zwykła mąka do podsypania
Przygotowanie
1. Autoliza (najważniejszy krok). Do miski dajemy 400 g mąki i 320 g letniej wody. Dokładnie mieszamy, przykrywamy i zostawiamy na około 30 minut w ciepłym miejscu. W tym czasie zaczyna tworzyć się pierwsza siatka glutenowa — jeszcze bez drożdży i soli. Sama mąka i woda robią swoją robotę.
2. Drożdże i sól. Po tym czasie dodajemy 10 g pokruszonych świeżych drożdży oraz sól. Ciasto wyrabiamy około 5 minut — ręcznie albo z pomocą robota (ja użyłam funkcji wyrabiania w Thermomixie).
3. Wyrastanie. Przykrywamy i zostawiamy na około godzinę. Ciasto będzie dość luźne — i takie właśnie ma być.
4. Formowanie. Mocno podsypujemy blat semoliną (może być też zwykła mąka), wykładamy ciasto i dodajemy tyle mąki, żeby dało się z nim pracować, ale nadal zostało delikatne i lekko rzadkie. Rozciągamy je delikatnie na duży prostokąt. Na połowę nakładamy pesto, przykrywamy drugą połową ciasta, kroimy paski i każdy pasek zawijamy w bułeczkę.
5. Pieczenie. Pieczemy w 220°C do mocnego zarumienienia, około 10–15 minut.
